CHODZENIE PO WODZIE
(Mk 6,45-52; J 6,16-21)
Rzekome chodzenie Jezusa po wodzie wydarzyło
się bezpośrednio po “cudownym rozmnożeniu chleba”. Jak wiadomo, rozgorączkowany
tłum zamierzał wtedy wywołać zbrojne powstanie przeciw Rzymianom a Jezusa
porwać i obwołać królem (J 6,14-15). Aby pokrzyżować ich plany Jezus
natychmiast izoluje swoich uczniów od tłumu:
Mk 6,451
Zaraz też przynaglił swoich uczniów, żeby wsiedli do łodzi i popłynęli przed Nim na drugi brzeg naprzeciw Betsaidy, podczas gdy On miał rozesłać ludzi.
Jak można przeczytać w relacji Łukasza,
rzekome rozmnożenie chleba miało miejsce nad brzegiem jeziora Tyberiadzkiego w
okolicach Betsaidy (Łk 9,10-11). Jezus polecił uczniom płynąć do Kafarnaum (J
6,17) odległego od miejsca dramatycznych wydarzeń zaledwie o ok. 4 km,
następnie rozprasza tłum i udaje się na górę, aby się modlić (Mk 6,46).
Uczniowie tymczasem:
Mk 6,48
... trudzili przy wiosłowaniu, bo wiatr był im przeciwny ...
J 6,18
... jezioro burzyło się od silnego wichru.
Nie ma w tym zatem nic dziwnego, że Jezus,
który tymczasem wyruszył do Kafarnaum pieszo, przybył tam wcześniej, aniżeli
przypłynęli uczniowie. Gdy ci znaleźli się w pobliżu brzegu, Jezus
Mk 6,48
Widząc, jak się trudzili przy wiosłowaniu, bo wiatr był im przeciwny, około czwartej straży nocnej przyszedł do nich ...
Wydarzyło się to w nocy, między godziną 3 a
6. Panowały zatem w tym czasie zupełne ciemności. Uczniowie prawdopodobnie
stracili orientację i wydawało się im, że znajdują się daleko od brzegu:
Mk 6,47
Wieczór zapadł, łódź była na środku jeziora, a On sam jeden na lądzie.
Można zatem wyobrazić sobie zdumienie i
przerażenie uczniów:
J 6,19-21
Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub
trzydziestu stadiów2, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i
zbliżającego się do łodzi. I przestraszyli się. On zaś rzekł do nich: «To Ja
jestem, nie bójcie się!» Chcieli Go zabrać do łodzi, ale łódź znalazła
się natychmiast przy brzegu, do którego zdążali.
Przypisy:
1 Przytaczam za: Bp. Kazimierz Romaniuk, “Synopsa Polska Czterech Ewangelii”, (Wydawnictwo Wrocławskiej Księgarni Archidiecezjalnej, Wrocław 1987), str. 69
2 ok. 5 km