Strona główna

 

 

 

 

Poniżej przytaczam fragment dzienniczka Faustyny Kowalskiej, pochodzący z: „Święta Faustyna - O odkrywaniu głosu Bożego w duszy” (opracowanie: Marek Czekański; wydawnictwo m, Kraków 2000; str. 34).

 

 

 

O Stwórco mój, Tęsknię za Tobą. Ty mnie rozumiesz, o Panie mój. Wszystko, co na ziemi, bladym mi się cieniem wydaje, ja Ciebie żądam i pragnę. Chociaż czynisz tak niepojęcie wiele dla mnie, bo sam w sposób szczególny odwiedzasz mnie, jednak te odwiedziny nie koją serca rany, ale pobudzają mnie do coraz większej tęsknoty za Tobą, Panie. O, weź mnie do siebie, Panie, jeżeli jest taka wola Twoja. Ty wiesz, że umieram i umieram z tęsknoty za Tobą, a umrzeć nie mogę. Śmierci, gdzie jesteś? Pociągasz mnie w otchłań Bóstwa swego i zasłaniasz się ciemnością. Cała istota moja jest zanurzona w Tobie, jednak ja pragnę Cię oglądać twarzą w twarz. Kiedyż to nastąpi dla mnie?

 

(nr 841)

 


 

Faustyna Kowalska - Dzienniczek - Miłosierdzie Boże w duszy mojej - Warszawa 1996

 

 

 

 

Strona główna