Strona główna

 

UZDROWIENIE  EPILEPTYKA

(Mk 9,14-27)

 

 

Na przykładzie “uzdrowienia epileptyka” można prześledzić proces powstawania relacji o “cudzie”. W pierwszej, szczegółowej relacji Marka widać wyraźnie, że nie było żadnego uzdrowienia – u chorego jedynie zakończył się w naturalny sposób jeden z kolejnych ataków epilepsji:

Mk 9,25-27

A Jezus widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: «Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i nie wchodź więcej w niego!» A on krzyknął i wyszedł wśród gwałtownych wstrząsów. Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: «On umarł.» Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał.

Gdy taki atak się skończy, chory zapada w krótki, głęboki sen, spowodowany wyczerpaniem organizmu podczas ataku.

A oto późniejsze opisy tego zdarzenia, sporządzone na podstawie relacji Marka:

Mt 17,18

Jezus rozkazał mu surowo, i zły duch opuścił go. Od owej pory chłopiec odzyskał zdrowie.

Łk 9,42b-43

Jezus rozkazał surowo duchowi nieczystemu, uzdrowił chłopca i oddał go jego ojcu. A wszyscy osłupieli ze zdumienia nad wielkością Boga.

Pikanterii tej ostatniej relacji dodaje fakt, że Łukasz był lekarzem. Powyższe relacje świadczą zatem również o stanie wiedzy, a raczej niewiedzy medycznej ludzi współczesnych Jezusowi.

 

Strona główna                         Następny „cud”