PSALMY „KANANEJSKIE”
Omawianie Psalmów wypadałoby zacząć od początku, to znaczy od tzw. psalmów
„kananejskich”. Nazwałem je w ten sposób, gdyż wyobrażenia Boga w nich przedstawiane
bardzo przypominają bogów kananejskich i wywodzą się właśnie w prostej linii z
religii Kananejczyków. Jak pisze Michael Grant w „Dziejach dawnego Izraela”1:
Sposoby,
jakie stosują psalmiści, aby głosić chwałę Jahwe, są przebogate i ogromnie zróżnicowane.
Jest on Panem Jerozolimy - Syjonu. A także Panem przyrody, co stanowi w prostej
linii dziedzictwo po religii przyrody Kananejczyków, która zawsze była bliska
teologicznej myśli psalmistów. Jahwe jest istotą boską, dzięki której zwierzęta
się rozmnażają, Bogiem deszczu, zraszającego młode płody ziemi i Bogiem burzy,
to on zabija złego smoka Rahaba, władcę słońca i księżyca.
Grant jako przykłady psalmów „kananejskich” podaje psalmy2: 18,
29, 68, 72, 74, 78, 80, 82, 86, 88, 89. Z kolei u Witolda Tylocha można
przeczytać3, że:
S.
Mowinckel ... wykazał, że w czasach powstania Księgi Kronik istniały w świątyni
jerozolimskiej zespoły muzykantów i śpiewaków biorące udział w ceremoniach
świątynnych, np. składaniu ofiar. Wynika z tego, że muzyka sakralna i śpiew
zajmowały poważne miejsce w rytuale dawnego Judaizmu. Ponadto potwierdza to
interpretacja psalmów w świetle poematów akadyjskich i ugaryckich, a szerzej
mezopotamskich i kananejskich, przeznaczonych do recytacji podczas aktów
rytualnych.
Zanim przejdę do omawiania psalmów „kananejskich” zapraszam do lektury
rozdziału „Religia kananejska” z dzieła Michaela Granta „Dzieje dawnego Izraela”4. Rozdział ten jest dosyć obszerny, polecam
jednak jego lekturę w całości, gdyż znakomicie obrazuje on jak wyglądała
kananejska część protoplasty współczesnego judeo – chrześcijańskiego boga.
Omawianie rozpocznę od przejmującego psalmu 18.:
Ps 18,8-16
Zatrzęsła
się i zadrżała ziemia,
posady
gór się poruszyły,
zatrzęsły
się, bo On zapłonął gniewem.
Uniósł
się dym z Jego nozdrzy,
a
z Jego ust - pochłaniający ogień:
od
niego zapaliły się węgle.
Nagiął
On niebiosa i zstąpił,
a
czarna chmura była pod Jego stopami.
Lecąc
cwałował na cherubie,
a
skrzydła wiatru Go niosły.
Przywdział
mrok niby zasłonę wokół siebie,
jako
okrycie ciemną wodę, gęste chmury.
Od
blasku Jego obecności
rozżarzyły
się węgle ogniste.
Pan
odezwał się z nieba grzmotem,
to
głos swój dał słyszeć Najwyższy,
wypuścił
swe strzały i rozproszył wrogów,
cisnął
błyskawice i zamęt wśród nich wprowadził.
Aż
ukazało się łożysko morza
i
obnażyły się posady lądu
od
groźnej nagany Twej, Panie,
i
tchnienia wichru Twoich nozdrzy.
W przypisie w Biblii Tysiąclecia można przeczytać:
18,8-16
Opis widzialnego objawienia się Boga, czyli teofanii; niektóre rysy są wspólne
także z pogańskimi opisami tego rodzaju. Apokaliptyka rozwinęła pewne ich
elementy w późnych księgach ST (Dn) i w NT.
A oto odpowiedni fragment z Księgi Daniela:
Dn 7,9-14
Wizja
Syna Człowieczego
Patrzałem,
aż
postawiono trony,
a
Przedwieczny zajął miejsce.
Szata
Jego była biała jak śnieg,
a
włosy Jego głowy jakby z czystej wełny.
Tron
Jego był z ognistych płomieni,
jego
koła - płonący ogień.
Strumień
ognia się rozlewał
i
wypływał od Niego.
Tysiąc
tysięcy służyło Mu,
a
dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy
stało
przed Nim.
Sąd
zasiadł
i
otwarto księgi.
Z
powodu gwaru wielkich słów, jakie wypowiadał róg, patrzałem, aż zabito bestię;
ciało jej uległo zniszczeniu i wydano je na spalenie. Także innym bestiom
odebrano władzę, ale ustalono okres trwania ich życia co do czasu i godziny.
Patrzałem w nocnych widzeniach:
a
oto na obłokach nieba przybywa
jakby
Syn Człowieczy.
Podchodzi
do Przedwiecznego
i
wprowadzają Go przed Niego.
Powierzono
Mu panowanie,
chwałę
i władzę królewską,
a
służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki.
Panowanie
Jego jest wiecznym panowaniem,
które
nie przeminie,
a
Jego królestwo nie ulegnie zagładzie.
Ten fragment Księgi Daniela odniósł potem do siebie Jezus z Nazaretu w
swojej wizji rzekomego powrotu na ziemię „w
obłoku” za życia współczesnego mu pokolenia:
Mk 13,24-32
W
owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy
będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. Wówczas ujrzą Syna
Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On
aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż
do szczytu nieba.
A
od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera
soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy
ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. Zaprawdę,
powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i
ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w
niebie, ani Syn, tylko Ojciec.
I pomyśleć, że ta chrześcijańska wizja Boga - Jezusa objawiającego się
„przy końcu świata” w obłokach pochodzi w prostej linii od kananejskich bogów
objawiających się w burzy, „straszliwych,
szalejących Jeźdźców chmur”5.
Psalm 29 przytaczam w całości:
Ps 29
Majestat
Boga wśród burzy
Przyznajcie
Panu, synowie Boży,
przyznajcie
Panu chwałę i potęgę!
Przyznajcie
Panu chwałę Jego imienia,
na
świętym dziedzińcu uwielbiajcie Pana!
Głos
Pański ponad wodami,
zagrzmiał
Bóg majestatu:
Pan
ponad wodami niezmierzonymi!
Głos
Pana pełen potęgi!
Głos
Pana pełen dostojeństwa!
Głos
Pana łamie cedry,
Pan
łamie cedry Libanu,
sprawia,
że Liban skacze niby cielec
i
Sirion niby młody bawół.
Głos
Pana rozsiewa ogniste strzały,
głos
Pana wstrząsa pustynią,
Pan
wstrząsa pustynią Kadesz.
Głos
Pana zgina dęby,
ogałaca
lasy:
a
w Jego pałacu wszystko woła: «Chwała!»
Pan
zasiadł [na tronie] nad potopem
i
Pan zasiada jako Król na wieki.
Niech
Pan udzieli mocy swojemu ludowi,
niech
Pan błogosławi swój lud, darząc go pokojem.
W psalmie tym widać jeszcze pozostałości politeizmu kananejskiego - w 1.
wierszu „synowie Boży”. W innych psalmach są to bogowie (np.
Ps 58,2a z przyp.; 95,3b; 97,7c; 135,5b; 136,2a), lub przerabiani na zastępy
boże - aniołowie (Ps 103,20a; 138,1d), istoty niebieskie (Ps 8,6a; 78,25a z
przyp.), itd...:
Ps 50,1-3
Przemówił
Pan, Bóg nad bogami,
i
zawezwał ziemię
od
wschodu do zachodu słońca.
Bóg
zajaśniał z Syjonu, korony piękności.
Bóg
nasz przybył i nie milczy:
przed
Nim ogień trawiący,
wokół
Niego szaleje nawałnica.
Bardzo ciekawy jest psalm 82. Przytaczam go w całości:
Ps 82
Bóg
powstaje w zgromadzeniu bogów,
pośrodku
bogów sąd odbywa:
«Dokądże
będziecie sądzić niegodziwie
i
trzymać stronę występnych?
Ujmijcie
się za sierotą i uciśnionym,
wymierzcie
sprawiedliwość nieszczęśliwemu i ubogiemu!
Uwolnijcie
uciśnionego i nędzarza,
wyrwijcie
go z ręki występnych!
Lecz
oni nie pojmują i nie rozumieją,
błąkają
się w ciemnościach:
cała
ziemia chwieje się w posadach.
Ja
rzekłem: Jesteście bogami
i
wszyscy - synami Najwyższego.
Lecz
wy pomrzecie jak ludzie,
jak
jeden mąż, książęta, poupadacie».
O
Boże, powstań, odbądź sąd nad ziemią,
bo
wszelkie narody są Twoją własnością.
To, że chodzi tu o innych bogów, którzy są sędziami ludzi, a nie o
ludzi-sędziów, jak sugeruje Biblia Tysiąclecia, wynika wyraźnie ze słów „Lecz wy pomrzecie jak ludzie”. Bóg najwyższy karci tutaj i karze
innych bogów za niesprawiedliwe sądzenie ludzi. Słowa „Ja rzekłem: Jesteście bogami” wykorzystuje Jezus w sporze z
kapłanami żydowskimi:
J 10,33-36
Odpowiedzieli Mu Żydzi: «Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga». Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić - to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: "Bluźnisz", dlatego że powiedziałem: "Jestem Synem Bożym?"
No cóż, jednak Jezus się mylił - w pierwotnym znaczeniu chodziło tu rzeczywiście
o bogów.
Poza podanymi powyżej przykładami wpływy wierzeń kananejskich można
zauważyć jeszcze w następujących miejscach: Ps 46,7b; 65,10-14; 68,5-10;
68,33-35; 72,5-6; 74,13-17; 77,17-19; 81,8b; 83,15-16; 89,10-11; 97,2-6;
104,3b-9; 104,13-18; 104,32; 135,7; 144,5-6a; 147,8.
Przypisy:
1 Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1991; str. 185
2 „Dzieje dawnego Izraela”, wyd. j.w.; str. 330
3 „Dzieje Ksiąg Starego
Testamentu”, Książka i Wiedza, Warszawa 1994; str. 199
4 str. 35-40
5 Michael Grant „Dzieje dawnego
Izraela”, wyd. j.w.; str. 38
Strona główna Następny rozdział