Kim był Aleksander
Oparin – przynajmniej niektórzy spośród czytelników wiedzą bardzo dobrze. Dla
pozostałych przytaczam wypisy z encyklopedii (onet.pl oraz PWN W-wa 1971).
Oparin Aleksandr Iwanowicz (1894-1980), biolog rosyjski, profesor
biologii uniwersytetu w Moskwie od 1929, jeden z założycieli
i późniejszy dyrektor Instytutu Biochemii AN Związku Radzieckiego. Liczne
prace i publikacje naukowe z zakresu biochemii i fizjologii
roślin oraz technologii żywności.
Twórca teorii powstania życia na Ziemi, zakładającej trzy kolejne
etapy przemian materii, w wyniku których powstać miały tzw. koacerwaty
stanowiące pierwsze skupiska białkowe wielkości kropli. W efekcie
koacerwaty w fazie kolejnych reakcji i przemian miały dać początek
pierwszym organizmom żywym.
Teoria Oparina zyskała wielu zwolenników dzięki licznym
doświadczeniom, w których przeprowadzono reakcje biochemiczne opisywane
przez niego.
Oparin Aleksandr I. (ur. 1894), radz. biolog i biochemik; dyr.
Instytutu Biochemii AN ZSRR, czł. AN ZSRR; prace z biochemii roślin i technologii środków spoż.; autor
przyjętej powszechnie hipotezy powstania życia na Ziemi.
Poniżej przytaczam początkowe partie książki Oparina „Powstanie życia na Ziemi”.
Obserwacja
otaczającej nas przyrody pozwala bez trudu przeprowadzić podstawowy podział na
nieożywiony świat nieorganiczny oraz na świat istot żywych. Świat istot żywych
reprezentuje ogromna różnorodność zwierząt, roślin i drobnoustrojów. Mimo ich
zewnętrznego zróżnicowania dostrzegamy w nich coś wspólnego, coś, co je
odróżnia od świata nieorganicznego i co pozwala tym samym pojęciem „żywej
istoty” określić psa i drzewo, wieloryba i drobnego owada, człowieka i ledwie
zauważalną pod mikroskopem bakterię. Wszystkie je łączy coś wspólnego, co
określamy mianem życia.
Ale na czym polega istota
tego „czegoś”? Co jest istotą życia? Oto
problem, który powinien być naukowo rozwiązany po to, by umożliwić zbudowanie
racjonalnego światopoglądu, prawidłowo odzwierciedlającego obiektywną
rzeczywistość.
Rozwiązanie tego problemu rzutuje zarazem na praktyczną
działalność człowieka we wszystkich tych dziedzinach, w których ma on do
czynienia z żywymi istotami, jak np. w rolnictwie lub w medycynie. Metody
oddziaływania człowieka na przyrodę żywą będą we wszystkich takich przypadkach
tym płodniejsze, im głębiej wniknie on w istotę
życia oraz im dokładniej ją zrozumie.
Historia uczy nas, że na przestrzeni całego świadomego
życia ludzkości problem istoty życia był
jednym z głównych placów boju zaciętej walki ideologicznej, toczącej się między
dwoma nieprzejednanymi obozami filozoficznymi - idealizmem i materializmem.
Przedstawiciele obozu idealistycznego dostrzegają istotę
życia w jakimś wiecznym, ponadmaterialnym pierwiastku, nieosiągalnym w drodze
doświadczalnej. U Platona była to „psyche”, „entelechia” u Arystotelesa,
nieśmiertelna dusza lub cząstka bóstwa w rozmaitych doktrynach i wierzeniach
religijnych, Kantowska „wewnętrzna zasada działania”, przejaw Heglowskiego
„światowego rozumu”, „siła życiowa” witalistów, „dominanta” neowitalistów, itp.
Obiektywna rzeczywistość - materia - którą poznajemy
coraz szerzej i pełniej dzięki bezpośrednim obserwacjom i badaniom
doświadczalnym, jest bierna i pozbawiona życia z punktu widzenia
idealistycznego. Służy jedynie jako materiał, z którego dusza lub duch tworzy
żywe istoty.
Według założeń idealistycznych poznanie istoty życia w drodze obiektywnych badań
otaczającej nas przyrody, badań opartych na materialistycznych podstawach, jest
zasadniczo niemożliwe, życie ma bowiem nadmaterialny, duchowy charakter.
Jedynie drogą pogłębionego, spekulatywnego samopoznania można się zbliżyć do
zrozumienia tego boskiego pierwiastka, który nosimy w sobie. Natomiast pozostałą
resztę świata żywych istot możemy tylko biernie kontemplować i, oczywiście, nie
może być mowy ani o jakimkolwiek zmienianiu, ani o jakimkolwiek przeobrażaniu
przyrody przez człowieka.
Materializm ujmuje problem istoty
życia z diametralnie przeciwnego punktu widzenia. Opierając się na faktach
naukowych utrzymuje on, że życie, podobnie zresztą jak cały pozostały świat,
jest w istocie swej materialne. Do
zrozumienia życia nie jest potrzebny żaden duchowy pierwiastek, który byłby
niepoznawalny w drodze doświadczenia. Przeciwnie, z pozycji materialistycznych
właśnie obiektywne badanie otaczającej nas przyrody jest niezawodną drogą,
która nie tylko prowadzi do poznania istoty
życia, lecz także pozwala nam kierunkowo zmieniać i przeobrażać żywą przyrodę
dla dobra człowieka.
(str. 7-9)
Aleksander I. Oparin
- Powstanie życia na Ziemi -
Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1968