UZDROWIENIE PARALITYKA
(Mk
2,1-12)
Należy pamiętać o ważnym czynniku
psychologicznym, działającym w tym czasie wśród Żydów. Panowało wtedy powszechne
przekonanie, przechodzące w niezachwianą pewność, że wszelkie nieszczęścia i
choroby są wynikiem grzechów popełnionych przez daną osobę lub jej przodków.
Było to wynikiem odpowiednich zapisów w księgach Starego Testamentu, takich,
jak na przykład ten oto pełny tekst dwóch pierwszych przykazań Dekalogu:
Wj 20,1-7
Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa:
«Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy».
Uczniowie Jezusa raz zapytali go o pewnym
niewidomym od urodzenia:
J 9,2b
«Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomym - on czy jego rodzice?»
Gdy więc Jezus z całą mocą mówił człowiekowi
sparaliżowanemu:
Mk 2,5b
«Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy».
Mk 2,10
«...Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów...»
powiedzenie potem:
Mk 2,11
«Mówię ci: Wstań weź swoje łoże i idź do domu!»
było już tylko przypieczętowaniem
poprzednich słów.