POCZĄTEK DIALOGU
Wkrótce minie półtora roku1 od
czasu, gdy siedziałem w fotelu w pokoju dyrektora Instytutu Psychologii
Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Dyrektor - profesor Tomasz Maruszewski
- czytał podany mu przeze mnie tekst, napisany ręcznie na ośmiu stronach
formatu A4. Aby szanowni czytelnicy wiedzieli, czego będzie dotyczyć dalszy
opis moich kontaktów z naukowcami, przedstawiam obecnie treść tego tekstu.
Zamieszczony poniżej tekst różni się nieco od tego, który podałem do
przeczytania prof. Maruszewskiemu. Z czasem rozbudowałem go nieco (między
innymi dopisałem dwa ostatnie akapity). Zapewniam jednak, że są to różnice
niewielkie i nie zmieniają zasadniczej treści.
Przypis:
1 Było to we wrześniu 1997 roku – powyższy tekst napisałem w lutym 1999r.