Strona główna

 

WPŁYW  “PISM”  NA  JEZUSA

 

 

Zasadniczy wpływ na kształtowanie się psychiki Jezusa miały święte księgi narodu żydowskiego. Były one dla niego ucieczką od codziennych, przyziemnych problemów i niepowodzeń, których zapewne w dzieciństwie z powodu nieudolnego ojca miał sporo. A ponieważ zamiast tak jak inni biegać z kolegami, rywalizować z nimi, współpracować, uczyć się życia, wolał wybujały świat świętych ksiąg, problemy te i niepowodzenia potęgowały się, na wskutek czego jego oddalanie się od codziennego życia postępowało dalej. Rosła natomiast u Jezusa znajomość treści świętych ksiąg:

Łk 2,40

Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.

Rozpatrywał też zapewne i bardzo przeżywał poruszane w nich zagadnienia. Mamy z tego okresu życia Jezusa wiarygodną, bo pasującą do dalszego przebiegu jego życia, wzmiankę z Ewangelii Łukasza:

Łk 2,41-50

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice.1 Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go.

Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.

Nawiasem mówiąc, bardzo źle ten fragment Ewangelii Łukasza świadczy o rodzicach Jezusa. Widać wyraźny brak zainteresowania swoim dzieckiem. Potwierdza to moją wcześniejszą diagnozę. Nic dziwnego, że Jezus już w wieku 12 lat poszukał sobie innego ojca. “Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział”.

Do czasu rozpoczęcia publicznej działalności, w czasie tzw. życia ukrytego:

Łk 2,52

Jezus zaś czynił postępy w mądrości...

Później, w czasie jego publicznych wystąpień, Żydzi zapewne nie raz będą zadawać sobie te pytania:

Mk 6,2b

«Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana?»

J 7,15b

«W jaki sposób zna On Pisma, skoro się nie uczył?»

W wieku 33 lat, po chrzcie w Jordanie, udzielonym mu przez Jana Chrzciciela, Jezus nabiera przeświadczenia, że jest wybranym przez Boga do spełnienia specjalnej misji rozniecenia powszechnej miłości i stworzenia królestwa Bożego. A oto według Ewangelii Hebrajczyków głos z nieba, który usłyszał, gdy wychodził z Jordanu. Być może, takie właśnie myśli nachodziły go w tym momencie:

EwHbr 2

I stało się, że gdy wyszedł Pan z wody, zstąpiło całe źródło Ducha Świętego i spoczęło na Nim. I [Duch Święty] rzekł doń: “Synu mój, we wszystkich prorokach oczekiwałem ciebie, abyś przyszedł i abym odpoczął w tobie. Ty jesteś bowiem moim odpoczynkiem, ty jesteś Synem moim pierworodnym, który żyjesz na wieczność”.

A oto ten sam moment według relacji Marka:

Mk 1,9-11

W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili, gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na siebie. A z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie».

Słowa, które Jezus w chwili wyjścia z Jordanu odniósł do siebie, stanowią początek pierwszej spośród czterech pieśni tajemniczego Sługi Pańskiego, które mógł on przeczytać w księdze Izajasza. Ma to zasadnicze znaczenie dla dalszego przebiegu wydarzeń. Oto ta pieśń:

Iz 42,1-9

Oto mój Sługa, którego podtrzymuję.

Wybrany mój, w którym mam upodobanie.

Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął;

On przyniesie narodom Prawo.

Nie będzie wołał ni podnosił głosu,

nie da słyszeć krzyku swego na dworze.

Nie złamie trzciny nadłamanej,

nie zagasi knotka o nikłym płomyku.

On niezachwianie przyniesie Prawo.

Nie zniechęci się ani nie załamie,

aż utrwali Prawo na ziemi,

a Jego pouczenia wyczekują wyspy.

Tak mówi Pan Bóg,

który stworzył i rozpiął niebo,

rozpostarł ziemię wraz z jej plonami,

dał ludziom na niej dech ożywczy

i tchnienie tym, co po niej chodzą.

«Ja, Pan, powołałem Cię słusznie,

ująłem Cię za rękę i ukształtowałem,

ustanowiłem Cię przymierzem dla ludzi,

światłością dla narodów,

abyś otworzył oczy niewidomym,

ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców,

z więzienia tych, co mieszkają w ciemności.2

Ja, któremu na imię jest Jahwe,

chwały mojej nie odstąpię innemu

ani czci mojej bożkom.

Pierwsze wydarzenia oto już nadeszły,

nowe zaś Ja zapowiadam,

zanim się rozwiną,

[już] wam je ogłaszam».

Będąc w związku z tym przekonany o ogromnych możliwościach, jakie posiada, nachodzą go pokusy między innymi rodem z Pism:

Łk 4,9b-11

«Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół! Jest bowiem napisane: Aniołom swoim rozkaże o Tobie, żeby Cię strzegli, i na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień3», ...

Na wszystkie pokusy Jezus ma gotową odpowiedź również pochodzącą z Pism:

Mt 4,4

«Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust. Bożych4».

Mt 4,7b

«Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego5».

Mt 4,10

«Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz6».

Jezus nabiera przekonania, że misja, której wykonanie zlecił mu Bóg, będzie oczywiście wypełnianiem zapisanych w Pismach proroctw o nastaniu szczęścia, radości, zmartwychwstania, odrodzenia i zwycięstwa po wieczne czasy (Iz 2,1-5; 11,1-9; 30,19-26; 32,15-20; 45,7-8; 54,1-55,13; 58,1-12; Jr 23,5-8; Ez 37,1-14; 37,21-28).

I nie zamierzał tego przed nikim ukrywać:

Mt 5,17-18

«Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w prawie, aż się wszystko spełni.»

Łk 7,22

«Idźcie i donieście Janowi to, coście widzieli i słyszeli: niewidomi wzrok odzyskują7, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia i głusi słyszą; umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię8».

W związku z tym jest przekonany, że wszystkie ustępy Pism Starego Testamentu, w których jest wyrażone oczekiwanie mającego nadejść mesjasza - wybawiciela odnoszą się właśnie do niego:

J 5,39

«Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne: to one właśnie dają o Mnie świadectwo».

J 5,46

«Gdybyście jednak uwierzyli Mojżeszowi, to byście i Mnie uwierzyli. O Mnie bowiem on pisał.»

Łk 4,16-21

Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane:

Duch Pański spoczywa na Mnie

ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie,

abym ubogim niósł dobrą nowinę,

więźniom głosił wolność,

a niewidomym przejrzenie;

abym uciśnionych odsyłał wolnymi,

abym obwoływał rok łaski od Pana9.

Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze był w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa pisma, któreście słyszeli».

Autor tego rozdziału Księgi Izajasza miał oczywiście na myśli siebie, ale jak pisze Władysław Witwicki10:

(...) nie kontekst ustępu decydował, nie jego jawna intencja, tylko jego brzmienie. Prorok sam mógł nie wiedzieć o tym, co przepowiadał, myśląc o czym innym.

Trudno dziwić się Jezusowi, że w sytuacji psychicznej, w jakiej znajdował się, nie miał najmniejszych wątpliwości co do tego, że Bóg za pośrednictwem proroków zleca mu misję naprawy świata, jeżeli na przykład poniższy tekst z Księgi Izajasza pokrywał się dokładnie z tym, co czuł on sam. Jednocześnie widział, że jest z tymi myślami sam jeden. Nie mógł przecież przypuszczać, że autor tego rozdziału Księgi Izajasza miał po prostu te same problemy psychiczne, co on:

Iz 58,1-12

Krzycz11 na całe gardło, nie przestawaj!

Podnoś głos twój jak trąba!

Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa

i domowi Jakuba jego grzechy!

Szukają Mnie dzień za dniem,

pragną poznać moje drogi,

jak naród, który kocha sprawiedliwość

i nie opuszcza Prawa swego Boga.

Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa,

pragną bliskości Boga:

"Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś?

Umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał?"

Otóż w dzień waszego postu

wy znajdujecie sobie zajęcie

i uciskacie wszystkich waszych robotników.

Otóż pościcie wśród waśni i sporów,

i wśród bicia niegodziwą pięścią.

Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie,

żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości.

Czyż to jest post, jaki Ja uznaję,

dzień, w którym się człowiek umartwia?

Czy zwieszanie głowy jak sitowie

i użycie woru z popiołem za posłanie -

czyż to nazwiesz postem

i dniem miłym Panu?

Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram:

rozerwać kajdany zła,

rozwiązać więzy niewoli,

wypuścić wolno uciśnionych

i wszelkie jarzmo połamać;

dzielić swój chleb z głodnym,

wprowadzić w dom biednych tułaczy,

nagiego, którego ujrzysz, przyodziać

i nie odwrócić się od współziomków.

Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza

i szybko rozkwitnie twe zdrowie.

Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie,

chwała Pańska iść będzie za tobą.

Wtedy zawołasz, a Pan odpowie,

wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: "Oto jestem!"

Jeśli u siebie usuniesz jarzmo,

przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie,

jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu

i nakarmisz duszę przygnębioną,

wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach,

a twoja ciemność stanie się południem.

Pan cię zawsze prowadzić będzie,

nasyci duszę twoją na pustkowiach.

Odmłodzi twoje kości,

tak że będziesz jak zroszony ogród

i jak źródło wody, co się nie wyczerpie.

Twoi ludzie zabudują prastare zwaliska,

wzniesiesz budowle z odwiecznych fundamentów.

I będą cię nazywać naprawcą wyłomów,

odnowicielem rumowisk - na zamieszkanie.

Jezus nieraz będzie cytować ten rozdział Księgi Izajasza lub powoływać się na niego:

Mt                   5,22; 7,5a; 6,16; 16,18; 25,35-36

Łk                   4,18; 6,48; 11,9; 11,36;

J                      4,14b; 7,37b-38

EwTm             13; 24.

Powinowactwo psychiczne Jezusa do proroków sprawiło, że miał on do nich stosunek szczególny. Różnił się jednak tym od nich, że uważał się za oczekiwanego i zapowiadanego przez nich mesjasza. A ponieważ uważał się za syna bożego, zesłanego na ziemię z zadaniem wypełnienia specjalnej misji, uważał proroków nie tylko za głos boży skierowany do ogółu, lecz również za swego rodzaju przekaźnik, za pośrednictwem którego Bóg - ojciec, poprzez napisane ich ręką Pisma, kontaktował się z nim i objawiał mu swoją wolę.

Stąd wzięły się takie oto wypowiedzi Jezusa:

Łk 13,34-35a

«Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto dom wasz [tylko] dla was pozostanie».

Łk 11,47-51

«Biada wam, ponieważ budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. A tak jesteście świadkami i przytakujecie uczynkom waszych ojców, gdyż oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce. Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a z nich niektórych zabiją i prześladować będą. Tak na tym plemieniu będzie pomszczona krew wszystkich proroków, która została przelana od stworzenia świata, od krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który zginął między ołtarzem a przybytkiem. Tak, mówię wam, na tym plemieniu będzie pomszczona».

Na temat Jana Chrzciciela Jezus też ma wyrobioną opinię:

Łk 7,27

«On jest tym, o którym napisano: Oto posyłam innego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę12».

Gdy z czasem ludzie coraz mniej go rozumieli, gdy widział, że pojmują jego naukę nie tak, jak on by tego chciał, zaczął przemawiać do nich w przypowieściach. Miał do tego też odpowiednie wytłumaczenie w Pismach:

Mk 4,10-12

A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy nim byli, razem z dwunastoma o przypowieść. On im odrzekł: «Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach, aby

patrzyli oczami, a nie widzieli,

słuchali uszami, a nie rozumieli,

żeby się nie nawrócili i nie była im wydana13 [tajemnica]».

A zatem Bóg, jego ojciec, również i to niezrozumienie zaplanował i ustami proroka przepowiedział.

Po przesileniu podczas wydarzeń związanych z “pierwszym rozmnożeniem chleba” Jezus przeżywa załamanie psychiczne i związany z tym kryzys tożsamości14. Z takiej sytuacji “zbawiciel” gorączkowo poszukuje jakiegoś wyjścia. Gdy wydarzenia biegną nie po jego myśli, gdy załamuje się cała jego dotychczasowa działalność, gdy staje w sytuacji klęski w realizacji misji, o której myślał, że jest zlecona przez wszechmocnego i wspaniałego Boga - ojca, czuje się wtedy przez niego opuszczony. W sytuacji chronicznego braku oparcia w kimkolwiek spośród ludzi dochodzi do głębokiego kryzysu tożsamości. “Zbawiciel” gorączkowo garnie się wtedy do Boga - ojca, poszukując w Pismach jakiegokolwiek potwierdzenia, że ten jednak jest z nim, że wszystko przebiega zgodnie z planem, że tylko jemu - synowi wydawało się, że coś idzie nie tak, jak iść powinno. Szuka zatem w Pismach, w czym rzecz, co ma czynić dalej. A ponieważ Pisma Starego Testamentu są bardzo obszerne i poruszane są tam wszelkie archetypowe sytuacje, obawy i marzenia ludzkości, znajduje tam odpowiednie dla siebie wyjście z tragicznej sytuacji. Oto czwarta pieśń Sługi Pańskiego (!):

Iz 52,13-53,12

Oto się powiedzie mojemu Słudze, wybije się, wywyższy i wyrośnie bardzo. Jak wielu osłupiało na Jego widok - tak nieludzko został oszpecony Jego wygląd i postać Jego była niepodobna do ludzi - tak mnogie narody się zdumieją, królowie zamkną przed Nim usta, bo ujrzą coś, czego im nigdy nie opowiadano, i pojmą coś niesłychanego. Któż uwierzy temu, cośmy usłyszeli? na kimże się ramię Pańskie objawiło? On wyrósł przed nami jak młode drzewo i jakby korzeń z wyschniętej ziemi. Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał. {1} Wzgardzony i {2} odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic. Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich. Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich. Po udręce i sądzie został usunięty; a kto się przejmuje Jego losem? Tak! Zgładzono Go z krainy żyjących; za grzechy mego ludu został zbity na śmierć. Grób Mu wyznaczono między bezbożnymi, i w śmierci swej był [na równi] z bogaczem, chociaż nikomu nie wyrządził krzywdy i w Jego ustach kłamstwo nie postało. Spodobało się Panu zmiażdżyć Go cierpieniem. Jeśli on {3} wyda swe życie na ofiarę za grzechy, ujrzy potomstwo, dni swe przedłuży, a wola Pańska spełni się przez Niego. Po udrękach swej duszy, ujrzy światło i nim się nasyci. Zacny mój sługa usprawiedliwi wielu, ich nieprawości On sam dźwigać będzie. Dlatego w nagrodę przydzielę Mu tłumy, i posiądzie możnych jako zdobycz, za to, że siebie na śmierć ofiarował i {4} policzony został między przestępców.

oraz inne odpowiadające Jezusowi fragmenty Pism:

Za 13,7-9

Mieczu, podnieś się na mego Pasterza,

na Męża, który jest Mi bliski - wyrocznia Pana Zastępów.

{5} Uderz Pasterza, aby się rozproszyły owce,

bo prawicę moją zwrócę przeciwko słabym.

W całym kraju - wyrocznia Pana -

dwie części zginą i śmierć poniosą,

trzecia część tylko ocaleje.

I tę trzecią część poprowadzę przez ogień,

oczyszczę ją, jak oczyszcza się srebro,

i wypróbuję tak, jak złoto próbują.

I wzywać będzie mego imienia - a Ja wysłucham,

i będę mówił: «Oto mój lud»,

a on powie: «Pan moim Bogiem».

 

Dn 7,13-14

(...)

{6} a oto na obłokach nieba przybywa

jakby Syn Człowieczy15.

Podchodzi do Przedwiecznego

i wprowadzają Go do Niego.

Powierzono mu panowanie,

chwałę i władzę królewską,

a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki.

Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie,

a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie.

A oto odpowiednie wypowiedzi Jezusa:

{1} Mk 9,12b

«Ale jak jest napisane o Synu Człowieczym? Ma On wiele cierpieć i być wzgardzonym

{2} Mk 8,31

I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy musi wiele cierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że będzie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie.

{2} Łk 17,24-25

Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie.

{3} Mk 10,45

«Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu».

{4} Łk 22,37

Albowiem powiadam wam: to, co jest napisane, musi się spełnić na Mnie: Zaliczony został do złoczyńców. To bowiem, co się do Mnie odnosi, dochodzi kresu».

{5} Mk 14,27

«Wszyscy zwątpicie we Mnie. Jest bowiem napisane: Uderzę pasterza, a rozproszą się owce».

{6} Mk 13,24-27

«W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą spadać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. Wówczas ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą.. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba.»

A teraz proszę porównać kolejno wytłuszczone fragmenty z pism Starego Testamentu i odpowiednich wypowiedzi Jezusa.

Gdy uczniowie Jezusa powrócą z “drugiego rozesłania”, powie im:

Łk 10,19

«Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach , i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi.»

A oto odpowiedni cytat z Pism:

Ps 91[90]13

Będziesz stąpał po wężach i żmijach,

a lwa i smoka będziesz mógł podeptać.

Ten wers psalmu sąsiaduje bezpośrednio z wersami, którymi “diabeł kusił” Jezusa po chrzcie w Jordanie (patrz: Łk 4,10-11 z przypisem).

Wszyscy znamy bardzo dobrze ewangeliczną przypowieść Jezusa o poszukiwaniu zaginionej owcy, jego wypowiedzi na temat owczarni, w której pełni on rolę pasterza (J 10,16), postrzeganie otaczających go tłumów jako “owce nie mające pasterza” (Mt 9,36; Mk 6,34), a także jego proroctwo o sądzie ostatecznym, na którym:

Mt 25,32b-33

... oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swej lewej stronie.

Tak bardzo te opowieści są związane z osobą Jezusa. Ale on tego nie wymyślił. Wyczytał to w Pismach!:

Ez 34,11-24

Albowiem tak mówi Pan Bóg: Oto Ja sam będę szukał moich owiec i będę miał o nie pieczę. Jak pasterz dokonuje przeglądu swojej trzody, wtedy, gdy znajdzie się wśród rozproszonych owiec, tak Ja dokonam przeglądu moich owiec, dokąd się rozproszyły w dni ciemne i mroczne. (...) Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam będę je układał na legowisko - wyrocznia Pana Boga. Zagubioną odszukam, zabłąkaną sprowadzę z powrotem16, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię, a tłustą i mocną będę ochraniał. Będę pasł sprawiedliwie.

Do was zaś, owce moje, tak mówi Pan Bóg: Oto Ja osądzę poszczególne owce, barany i kozły.17 (...) Oto Ja sam będę prowadził sąd między owcą tłustą a owcą chudą. Ponieważ wszystkie zwierzęta słabe odpychaliście bokiem i plecami i popychaliście je swoimi rogami, tak, że je przepędzaliście, dlatego chcę pomóc moim owcom, by już więcej nie stawały się łupem; osądzę poszczególne owce.

I ustanowię nad nimi jednego pasterza, który je będzie pasł, mego sługę, Dawida. On je będzie pasł, on będzie ich pasterzem.18 A Ja, Pan, będę ich Bogiem. Sługa zaś mój, Dawid, będzie władcą pośród nich. Ja, Pan, to powiedziałem.

Zapewne Jezus zwrócił uwagę na ten rozdział z księgi Ezechiela, gdyż jego pierwsza część zawiera bardzo ostre słowa skierowane pod adresem dotychczasowych “pasterzy Izraela”, a więc kasty kapłańskiej, przywódców ludu itd.:

Ez 34,2-10

Synu człowieczy prorokuj o pasterzach Izraela, prorokuj i powiedz im, pasterzom: Tak mówi Pan Bóg: Biada pasterzom Izraela, którzy sami siebie pasą! Czyż pasterze nie powinni paść owiec? Nakarmiliście się mlekiem, odzialiście się wełną, zabiliście tłuste zwierzęta, jednakże owiec nie paśliście. Słabej nie wzmacnialiście, o zdrowie chorej nie dbaliście, skaleczonej nie opatrywaliście, zabłąkanej nie sprowadzaliście z powrotem, zagubionej nie odszukiwaliście, a z przemocą i okrucieństwem obchodziliście się z nimi. Rozproszyły się [owce moje], bo nie miały pasterza i stały się żerem wszelkiego dzikiego zwierza. (...)

Tak mówi Pan Bóg: Oto jestem przeciw pasterzom. Z ich ręki zażądam moich owiec, położę kres ich pasterzowaniu, a pasterze nie będą paść samych siebie; wyrwę moje owce z ich paszczy, nie będą już one służyć im za żer.

Czyż powyższe słowa nie były dla Jezusa natchnieniem:

Mk 12,38-40

«Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok».

Mt 23,13

«Biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą.»

Łk 11,46

«I wam, uczonym w prawie, biada! Bo wkładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie.»

Łk 11,52

«Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania; samiście nie weszli, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli».

Ernest Renan19 twierdzi, że Jezus i jego środowisko również chętnie czytało apokryficzną Księgę Henocha. Może to potwierdzać cytat z tej księgi przytoczony w liście do pierwszych Chrześcijan przez jednego z uczniów Jezusa - Judę Tadeusza (Jud 14-15). Niestety, nie posiadam tłumaczenia jedynego zachowanego do czasów współczesnych tekstu Księgi Henocha w języku etiopskim, przytoczę jednak wszystkie posiadane przeze mnie jej fragmenty:

Hn 1,920

Oto przyszedł Pan z miriadami swoich świętych21, aby dokonać sądu nad wszystkimi i ukarać wszystkich bezbożników za wszystkie bezbożne uczynki, przez które okazywała się ich bezbożność, i za wszystkie twarde słowa, które wypowiadali przeciwko Niemu grzesznicy bezbożni.

Hn 61,822

On [Pan Duchów] umieścił wybranego na tronie chwały; i będzie sądził uczynki świętych w niebie wysoko, ważąc na wadze ich uczynki.

Hn 62,6-723

Będą przerażeni i przygnębieni; i dotknie ich ból, gdy ujrzą Syna Człowieczego zasiadającego na tronie chwały. (Ci) królowie, zarządcy i panowie będą (usiłowali) błogosławić, wysławiać, wychwalać jego, który panuje nad wszystkim od początku, jego, który pozostawał w ukryciu.

Hn 63,124

W tych dniach zarządcy i królowie, do których należy ziemia, będą prosić, aby dał im chwilę wytchnienia od aniołów jego kary, którym zostaną wydani25; ...

oraz odpowiednie wypowiedzi Jezusa:

Mt 25,31-32

«Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów».

Mt 13,41-42

«Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów ».

Mt 13,49-50

«Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów».

Mk 8,38

«Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi».

Łk 12,8-9

«A powiadam wam: Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; 9 a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych.»

A oto fragmenty omówienia Księgi Henocha, zamieszczonego w książce ks. Eugeniusza Dąbrowskiego “Nowy Testament na tle epoki”26:

Wstęp: Henoch zapowiada sąd i karę na grzeszników w formie wizji zesłanej przez aniołów (1-5).

(...)

Część II. Księga przypowieści, w której przypomnienie losu grzeszników jest dla Henocha okazją zapowiedzi szczęścia dla sprawiedliwych. Będzie ono dziełem “Wybrańca” - “Syna Człowieczego” - “Mesjasza”. Wszystko ulegać będzie jego władzy, odczuje ją nawet niebo i ziemia. “Syn Człowieczy” jest pochodzenia transcendentnego, istniał przed wiekami27, a zjawienie się jego na ziemi, przewidziane planem Bożym,28 ma na celu sąd nad światem i zapanowanie sprawiedliwości. (...) (37-71).

Po tych apokaliptycznych przepowiedniach dla pełnego obrazu wpływu Pism na Jezusa przytoczę jeszcze fragment trzeciej pieśni Sługi Bożego (!):

Iz 50,11

Oto wy wszyscy, którzy rozniecacie ogień,

którzy zapalacie strzały ogniste,

idźcie w płomienie waszego ognia,

wśród strzał ognistych, któreście zapalili.

Z mojej ręki przyjdzie to na was:

będziecie powaleni w boleściach.

W czasie swojej dwuletniej publicznej działalności Jezus cytował Pisma zapewne dosyć często. Według samej Ewangelii Marka, najkrótszej i najbardziej zwięzłej, pisanej dla “pogan” (w odróżnieniu od Ewangelii Mateusza, która była pisana dla Żydów i w której aż roi się od cytatów z Pism), poza przykładami przytoczonymi w tym rozdziale, Jezus powoływał się na Pisma jeszcze wiele razy:

Mk 2,25-26; 7,6-7; 7,10; 8,18; 9,48; 10,6-8; 10,19; 12,1; 12,10-11; 12,26; 12,36; 13,19; 14,27; 14,62.

Jezus powoływał się na Pisma, również wtedy, gdy wypędzał przekupniów z świątyni:

Mk 11,17

«Czyż nie jest napisane: Mój dom ma być domem modlitwy dla wszystkich narodów, lecz wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców29».

Boże przykazania podane przez niego jako najważniejsze, są też tylko cytatami z Pism:

Mk 12, 29b-31

«Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą30. Drugie jest to: będziesz miłował swego bliźniego siebie samego31. Nie ma innego przykazania większego od tych».

Gdy na osiołku wjeżdżał do Jerozolimy, inscenizował spełnienie proroctwa z Pism:

Za 9,9-10

Raduj się wielce, Córo Syjonu,

wołaj radośnie, Córo Jeruzalem!

Oto Król twój idzie do ciebie.

Pokorny - jedzie na osiołku,

na oślątku, źrebięciu oślicy.

On zniszczy rydwany w Efraimie

i konie w Jeruzalem,

łuk wojenny strzaska na kawałki,

pokój ludom obwieści.

Jego władztwo sięgać będzie od morza do morza

od brzegów rzeki aż po krańce ziemi.

Jezus cytował Pisma nawet wówczas, gdy z belką krzyża szedł na Golgotę:

Łk 23,28b-30

«Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi! Oto bowiem przyjdą dni, kiedy mówić będą: “Szczęśliwe niepłodne łona, które nie rodziły, i piersi, które nie karmiły”. Wtedy zaczną wołać do gór: Padnijcie na nas; a do pagórków: przykryjcie nas!32»

a także, gdy umierał:

Mk 15,34

O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: «Eloi, Eloi, lema sabachthani» , to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?33

Łk 23,46

Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego.34 Po tych słowach wyzionął ducha.

A oto ostatnie chwile życia Jezusa według Ewangelii Jana:

J 19,28-30

Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: «Pragnę»35. Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: «Wykonało się!» I skłoniwszy głowę oddał ducha.

Jak zatem wyraźnie widać, Jezus do końca swojego życia był owładnięty obsesją wypełniania tego, co było zapisane w Pismach. Myślał wyłącznie kategoriami realizacji misji zleconej mu przez Boga - ojca, a zapisanej, według niego, za pośrednictwem proroków w Pismach. Poza tym urojonym zadaniem nie widział dla siebie żadnego innego celu w życiu. Do ostatniego tchnienia realizował to, co wydumał, czytając Pisma. Szedł na pewną śmierć, ponieważ był przekonany, że taka jest wola Boga - jego ojca:

Łk 24,44b

 Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach».

J 10,17-18

«Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je [potem] znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca».

Mk 9,12b

«Ale jak jest napisane o Synu Człowieczym? Ma On wiele cierpieć i być wzgardzonym».

Łk 18,31b

«Oto idziemy do Jerozolimy i spełni się wszystko, co napisali prorocy o Synu Człowieczym» .

Mk 14,21a

«... Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane ...»

Łk 22,37

«Albowiem powiadam wam: to, co jest napisane, musi się spełnić na Mnie: Zaliczony został do złoczyńców36. To bowiem, co się do Mnie odnosi, dochodzi kresu.»

Mk 14,36

«Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie! Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty [niech się stanie]!»

Mk 14,48b-49

«Wyszliście z mieczami i kijami, jak na zbójcę, żeby Mnie pochwycić. Codziennie nauczałem u was w świątyni, a nie pojmaliście Mnie. Ale Pisma muszą się wypełnić».

Mt 26,52-54

«Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną. Czy myślisz, że nie mógłbym poprosić Ojca mojego, a zaraz wystawiłby Mi więcej niż dwanaście zastępów aniołów? Jakże więc spełnią się Pisma, że tak się stać musi?»

J 18,11b

«Schowaj miecz do pochwy. Czyż nie mam pić kielicha, który Mi podał Ojciec?»

Nie potrafił zamknąć się w wąskim kręgu rodziny, przyjaciół, znajomych. Gdy w psychice człowieka w pewnym momencie nastąpi “rozdęcie osobowości poza indywidualne granice”, jak pisze o tym C.G. Jung, definiując pojęcie inflacji37, powrót do siebie jako do ograniczonej, zamkniętej całości jest niezwykle trudny i nieatrakcyjny, w wielu przypadkach wręcz niemożliwy. Psychika, która ze swojej słabości uczyniła swą siłę, która przez lata, być może przez całe dorosłe życie, funkcjonowała na zasadzie wyzucia się ze wszystkiego, co normalne, ludzkie, ziemskie, zaparcia się, wręcz negacji samej siebie,:

Mk 8,34b

«Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje!»

EwTm 69

«Błogosławieni, którzy znienawidzili siebie w swych sercach. Oni są tymi, którzy poznali Ojca w prawdzie.»

... Niejaki Edward Stachura, który sam siebie zanegował. Który między innymi spalił setki listów i setki swoich fotografii, i wyrzucił notesy z adresami, i rozdał wszystko, co miał, i wyszedł z domu, zostawiając dom otwarty, i wyrzucił klucz, i ach, Boże mój.38

która w istocie była ucieczką od samego siebie, nie zacznie tak od razu działać normalnie. Wiąże się to również z degradacją siebie z jedynego, wyjątkowego syna najpotężniejszego ojca do roli sieroty. Po rezygnacji ze zbawiania świata następuje zupełny rozkład osobowości do poziomu niemalże zerowego. Człowiek taki znajduje się wtedy na niemowlęcym etapie rozwoju emocjonalnego.

Swego czasu wiele kontrowersji wzbudził film Martina ScorseseOstatnie kuszenie Chrystusa”. W filmie tym Jezus, będąc już na krzyżu, doznaje pokusy zejścia z niego i rozpoczęcia życia jako normalny, zwykły człowiek. Filmowy Jezus nie chce jednak żyć jak normalny człowiek i wybiera śmierć na krzyżu. Sedno zagadnienia tkwi jednak w tym, że Jezus nie tylko nie chciał żyć jak normalny człowiek, ale wręcz nie potrafił żyć jak normalny człowiek. Musiałby się tego uczyć od początku, jak malutkie dziecko. Taki człowiek, poza zbawianiem świata i składaniem swojego życia w ofierze, nie potrafi nic innego robić. Poza tą działalnością nie ma żadnych innych motywacji do życia. Poza tą misją, żadnej innej nie potrafi spełniać. Nie umie znaleźć sobie innego celu w życiu. Jako potwierdzenie powyższych słów przytaczam fragmenty zapisków Edwarda Stachury sporządzonych przed jego samobójczą śmiercią:

Błądzę bez celu, bo gdybym znał cel, to by znaczyło, że już znalazłem, że wiem, dokąd idę, i szedłbym tam spontanicznie i ekstatycznie z moimi otwartymi ramionami, żeby objąć to miłośnie lub dać się przez to objąć.39

... spragniony jestem nie wiem czego. Może tego, by nie mieć pragnień, prócz tego pragnienia, by posiadać tę umiejętność życia, jaką posiada moja matka i wielu innych zwyczajnych, prawdziwie prostych ludzi. Momentami ogarnia mnie panika, że jest już za późno, żebym się tej umiejętności zdążył nauczyć.40

Dni są długie i wypełnić je życiem codziennym jest umiejętnością, której ja teraz nie posiadam i której uczę się od matki i ludzi, obserwując ich krzątaninę w domu i wokół domu. 41

Jakże zazdroszczę ludziom pogodzonym z codziennością życia. Za nic bym im tego pogodzenia nie zabrał, tylko chciałbym też trochę tego mieć w sobie.42

Na szczęście dla siebie, Jezus mógł do końca swojego życia być przeświadczony, że realizuje boski plan zbawienia. Nawet mógł być spokojny o to, co będzie dalej. Perspektywa zawarta w Pismach musiała być dla niego bardzo atrakcyjna - powrót, jeszcze za życia tego pokolenia, na obłokach niebieskich i przeprowadzenie sądu ostatecznego nad wszystkimi ludźmi, wtrącenie w otchłań piekielną tych wszystkich, których tak bardzo nienawidził (Mt 25,41), a następnie objęcie wraz z wybranymi “świętymi” w posiadanie królestwa Bożego (Dn 7,27; Mt 25,34). Nie mógł natomiast wydumać z Pism swojego zmartwychwstania. Tak karkołomnej sytuacji, jak zmartwychwstanie mesjasza, nie wymyśliły nawet całe pokolenia proroków. Jednak bez tego głębokiego przeświadczenia, że Jezus żyje i że “jego ciało nie uległo rozkładowi”43, uczniowie nie mogliby “pełni Ducha Świętego” prowadzić misji nawracania ludzi do Boga i przygotowywania ich na rychłe powtórne przyjście Jezusa. A jeżeli żyje i jego ciało nie uległo skażeniu, znaczyło to dla zwykłych ludzi, że zmartwychwstał. Apostołowie musieli zatem sporo natrudzić się, aby przy dużej dozie dobrej woli znaleźć w tak bardzo obszernych Pismach coś, co chociaż w przybliżeniu zapowiadałoby to rzekomo najważniejsze wydarzenie boskiego planu zbawienia. W całym Starym Testamencie znaleźli jedynie takie, odpowiednie według nich, fragmenty. Oto one:

Ps 2,7b

«Tyś Synem moim,

Ja Ciebie dziś zrodziłem.»44

Ps 16[15],8-11

Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy,

nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy.

Dlatego się cieszy moje serce, dusza się raduje,

a ciało moje będzie spoczywać z ufnością,

bo nie pozostawisz mojej duszy w Szeolu

i nie dozwolisz, by wierny Tobie zaznał grobu.45

Ukażesz mi ścieżkę życia,

pełnię radości u Ciebie,

rozkosze na wieki po twojej prawicy.46

Żyjący później tzw. Ojcowie(!) Kościoła znaleźli w Pismach Starego Testamentu jeszcze jedną zapowiedź zmartwychwstania Jezusa. Oto fragment dzieła wydanego w ramach serii ŹRÓDŁA  MYŚLI  TEOLOGICZNEJ, noszącego tytuł “Wykład nauki Apostolskiej” Ireneusza z Lyonu47:

I znów Dawid tak mówi o śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa: Ja zasnąłem i spałem, obudziłem się, ponieważ Pan mnie podtrzymał48. Dawid nie mówi tego o sobie, nie powstał z martwych, gdy umarł. To duch Chrystusa, który był także w innych prorokach mówi o nim przez Dawida: ja zasnąłem i spałem, obudziłem się, ponieważ Pan mnie podtrzymał; mówi o śnie śmierci, ponieważ zmartwychwstał.

Po przeczytaniu tego wywodu (wraz z przypisem) można tylko zapytać: na jakim świecie my żyjemy?

A oto Ps 3,6 według Biblii Tysiąclecia, tym razem bez przypisu:

Ps 3,6

Kładę się, zasypiam i znowu się budzę,

Bo Pan mnie podtrzymuje.

Na koniec oddaję głos apostołowi Pawłowi. Oto jego wypowiedź według relacji z Dziejów Apostolskich:

Dz 13,34

«A [to], że Go wskrzesił z martwych i że nie miał już nigdy ulec rozkładowi, tak wyraził:

Wypełnię wierne, święte sprawy Dawida».49

Wobec takiego wyjaśnienia Pism wszelki komentarz jest już zbyteczny.

Własnoręcznie natomiast Paweł napisał następujące słowa:

1 Kor 15,3-6

Przekazałem wam na początku to, co przejąłem: że Chrystus umarł - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z pismem; i że ukazał się Kefasowi, a potem dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli.

Należy zgodzić się z Pawłem, gdy pisze, że Jezus umarł zgodnie z Pismem. Ale z całą stanowczością trzeba jednak stwierdzić, parafrazując go, że Jezus zmartwychwstał trzeciego dnia niezgodnie z Pismem.


Przypisy:

1 Oto fragment artykułu Rossa Campbela, psychiatry na Wydziale Pediatrii i Psychiatrii Szkoły Medycznej Uniwersytetu Tennessee (”Wysokie Obcasy”, dodatek “Gazety Wyborczej” z dn. 22.05.1999r.):

Powinniśmy uświadamiać naszym nastolatkom, że są ważne. Niewiele z nich ma tę pewność. Wielka szkoda, ponieważ działa ona na nasze dzieci wręcz magicznie. Możemy przekonywać je o ich wyjątkowości tylko za pomocą okazywanego im zainteresowania. Ma to zasadnicze znaczenie dla ich samooceny i w dużym stopniu kształtuje zdolność do utrzymywania stosunków z innymi ludźmi i kochania ich.

Potrzeba pełnej uwagi jest moim zdaniem największą potrzebą nastolatka. Niestety, zbyt wielu rodziców nie potrafi jej rozpoznać, nie mówiąc już o jej zaspokojeniu. (...) Lecz nastolatki nie będą lepsze, nie będą się lepiej czuły i lepiej zachowywały, jeśli nie otrzymają od rodziców tej konkretnej rzeczy - ich pełnej uwagi.

Łatwo rozpoznać takiego nie doinwestowanego nastolatka. Na ogół bywa on mniej dojrzały lub pewny siebie niż te nastolatki, których rodzice zaspokoili tę potrzebę. Często również jest zamknięty w sobie i trudno mu porozumieć się z rówieśnikami. Gorzej radzi sobie w sytuacjach konfliktowych i zazwyczaj reaguje na nie nieodpowiednio. Jest zbyt zależny od innych, z rówieśnikami włącznie, i łatwiej poddaje się presji z ich strony. Zdarza się jednak i tak, że niektóre młodsze nastolatki (...) zachowują się w zupełnie inny sposób. Są bardzo rozmowne, potrafią manipulować innymi, zwracać na siebie uwagę, a nawet być uwodzicielskie. Czasem uważa się je za przedwcześnie rozwinięte i bardziej dorosłe niż inne dzieci w tym wieku. Ale w miarę upływu lat ich zachowanie wcale nie staje się bardziej dojrzałe, lecz zaczyna być coraz bardziej niestosowne. Taki nastolatek zazwyczaj budzi zastrzeżenia zarówno swoich rówieśników, jak i osób dorosłych. Ale nawet w takim wypadku poświęcenie mu dużo uwagi może przynieść bardzo pozytywne rezultaty. Zwłaszcza wpływ ojca może okazać się zbawienny. Nastolatek może wtedy ograniczyć samodestrukcyjne zachowanie, pozbyć się niepokoju i rozwijać dalej normalnie. (powrót)

2 Patrz: Łk 4,18 lub poniżej (powrót)

3 Ps 91[90],11-12 (powrót)

4 Pwt 8,3 (powrót)

5 Pwt 6,16 (powrót)

6 Pwt 6,13 (powrót)

7 Iz 35,5 (powrót)

8 Iz 61,1 (powrót)

9 Iz 61,1-2 (powrót)

10 Władysław Witwicki, “Dobra Nowina według Mateusza i Marka” (PWN, Warszawa 1958), s.191 (powrót)

11 Patrz: załącznik 28 (powrót)

12 Ml 3,1 (powrót)

13 Iz 6,9-10 (powrót)

14 Patrz: “UPADEK” (powrót)

15 Patrz: Mk 13,26 (powrót)

16 patrz: Łk 15,4 (powrót)

17 patrz: Mt 25,32b-33 (powrót)

18 patrz: J 10,16b (powrót)

19 Ernest Renan “Żywot Jezusa” (Wydawnictwo Łódzkie, Łódź 1991), s. 10, 49 (powrót)

20 Cytat za: Jud 14-15 (powrót)

21 Patrz: 1 Tes 3,13 (powrót)

22 Cytat za: John Dominic Crossan: “Historyczny Jezus” (Książka i Wiedza, Warszawa 1997), s. 306 (powrót)

23 Cytat za: Tamże, s. 307 (powrót)

24 Cytat za: Tamże, s. 306 (powrót)

25 Patrz: 2 Tes 1,7 (powrót)

26 Księgarnia Św. Wojciecha, Poznań - Warszawa - Lublin 1965, s. 291-292 (powrót)

27 patrz: J 8,58 (powrót)

28 patrz: Ef 3,9; 3,11; a także rozdział “Pisma i archetyp ojca” (powrót)

29 Iz 56,7; Jr 7,11 (powrót)

30 Pwt 6,4-5 (powrót)

31 Kpł 19,18 (powrót)

32 Oz 10,8 (powrót)

33 Ps 22[21],2 (powrót)

34 Ps 31[30],6 (powrót)

35 Biblia tysiąclecia odsyła w tym miejscu do Ps 22[21],16 (powrót)

36 Patrz: Iz 53,12 (powrót)

37 C.G. Jung, “Wspomnienia, sny, myśli” (Wrota sp. z o.o. Warszawa 1997), s. 363 (powrót)

38 Edward Stachura “Poezja i proza” T. 5 (Czytelnik, Warszawa 1982) s. 440 (powrót)

39 Tamże, s. 433 (powrót)

40 Tamże, s. 405 (powrót)

41 Tamże, s. 418 (powrót)

42 Tamże, s. 410 (powrót)

43 Patrz: Dz 2,31 (powrót)

44 Patrz: Dz 13,33 (powrót)

45 Patrz: Dz 13,35 (powrót)

46 Patrz: Dz 2,24-31 (powrót)

47 str.83; Wstęp, przekład i opracowanie Wincenty Myszor, (Wydawnictwo WAM, Księża Jezuici; Kraków 1997) (powrót)

48 W tym miejscu znajduje się przypis o następującej treści:

Ps 3,6. Werset ten stosuje także 1 List Klemensa Rz. 26,2; Justyn, Apologia 1,38, 5; Dialog 97,1 jako zapowiedź powstania z martwych (por. Danié lou, Thé ologie 109). Ps 3,6 wchodzi w skład testimonium zmartwychwstania, List Klemensa na przykład łączy go z Ps 21(22); por. Danié lou, É tudes 142. (powrót)

49 Iz 55,3 (powrót)

 

Strona główna