ZAŁACZNIK 2
Bogusław Nowak, Kronika
rodzinna, s. 14
Ludwik
uczył się celująco i dawał korepetycje gorzej uczącym się kolegom. Udzielał się
w kółkach samokształceniowych, w orkiestrze grał na skrzypcach, uwielbiał walce
Straussa. Pochłonięty był nauką. Bardzo lubił matematykę, szczególnie
interesował się astronomią. Fascynowały go najnowsze osiągnięcia techniki – a
były to wówczas epokowe wynalazki i odkrycia – robiły na nim olbrzymie wrażenie
i rozbudzały młodzieńczą wyobraźnię. Pierwszy seans filmu niemego prze
dźwiękach skrzypiec, pierwsze doświadczenia z radiem, wiadomości o pierwszym
locie człowieka na aeroplanie. Fantazji dodawała mu literatura, a w
szczególności Goethe przejął go postacią dr Fausta i perspektywami rozwijającej
się ludzkości.