ZAŁACZNIK  59

 

 

 

 

Romuald Polczyk, Uleczyła cię twoja wiara, “Charaktery” - Lipiec 1998, s.41

 

[ciąg dalszy załącznika 58] wszystkim pacjent, który w ogóle rozpoczął leczenie, znajduje się w zupełnie innej psychologicznej sytuacji niż pacjent czekający na rozpoczęcie leczenia. Możliwe więc, że to nie terapia była czynnikiem, który zdecydował o większym polepszeniu stanu zdrowia w grupie leczonej w porównaniu z grupą czekającą.

 

(...)

 

Element placebo będzie prawdopodobnie zawsze obecny tak w medycynie, jak i  w psychoterapii, jednak zdawanie się wyłącznie na placebo nie jest olśniewającą perspektywą. Może ono być potężnym oddziaływaniem, ale jeśli nawet tak, to jakżeż doskonałe będą skutki terapii, jeśli jego wpływ połączony zostanie z autentycznymi, specyficznymi czynnikami leczącymi.

Amerykański psychiatra Erving Fuller Torrey przytacza anegdotę o pewnym mori (terapeucie z Półwyspu Arabskiego) podzielającym taki punkt widzenia. Do owego mori przybył kiedyś mężczyzna skarżący się, że jego dom jest pełen myszy. Poprosił o amulet przeciwko myszom i dostał go, ze słowami: „Masz. Przywiąż go do szyi kota, gdyż inaczej nie pomoże”.

 

Romuald Polczyk

-------------------

 

Autor jest doktorem psychologii, pracuje w Instytucie Psychologii UJ. Zajmuje się sugestią i jej oddziaływaniem na zachowanie człowieka.

 

 

Strona główna